Obserwatorzy

niedziela, 24 marca 2013

Skrzyneczka na klucze -decoupage ...powrót do korzeni :)

Witam moje kochane blogowe siostry :) .Ostatnio zaniedbałam bardzo decoupagowanie ,postanowiłam sie poproawić .Tak wieć powstało kilka fajnych przedmiotów .Dzisiaj przedstawiam szafkę na klucze i chustecznik .Pozdrawiam cieplutko i dziękuję że zagladacie do mnie :****


piątek, 22 marca 2013

Lawendowy anioł

Wpadam na chwilkę się pochwalić tym co zrobiłam i zmykam w szkatułki ,chusteczniki itd :)

życzę miłego dzionka :)

poniedziałek, 18 marca 2013

Chleb ziarnisty ,razowy przepis

Witam,już od dawna poszukiwałam najlepszego przepisu na chleb i nie mogłam trafić na taki idealny jak ten ,który dostałam od znajomej .Uwierzcie mi .... jest genialnie prosty a smoakuje ,no poprostu niebo w gębie  :)
PRZEPIS:
1 kg mąki do wypieku chleba ,ja dodałam razowej
1 litr ciepłej wody( nie gorącej)
1 kostkę drożdży
2  łyżeczki soli
5 łyżek oleju
opcjonalnie ziarna ,według upodobania (słonecznik ,dynia ,siemie itd)
mąka do zaczynu ok 40 dkg (moze być przenna zmieszana z razową)
WYKONANIE:
drożdże rozpuszczamy w wodzie dodajemy mąkę ,dodajemy tyle żeby konsystencją przypominało gęstą śmietanę,odstawiamy do wyrośnięcia ( mi wyrosło w ciągu 1 godziny na parapecie w słońcu-pod ściereczką).Do masy dodajemy resztę maki ,sól i olej .Zagniatamy (mi wyszło geste) .dodajemy ziarna .Ciasto przekładamy do keksówek ,wychodzą 2 formy. Smarujemy ciasto rozbełtanym białkiem jaja i sypiemy ziarno ).Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 1 godz. 15 min. na termoobiegu . Chleb jest super na ciepło i zimno (co w przypadku domowego chl;eba trafiło mi się pierwszy raz).
SMACZNEGO ŻYCZĘ :)

czwartek, 14 marca 2013

śnieg za oknem :( ,ale ja się nie dam tej zimie

Niestety mój organizm bardzo ciężko przechodzi z zimy na tryb wiosenny ,płytki oddech i brak tchu .Mam tak od zawsze .Spacerki z kijkami już zaliczone -ostatnio samotnie po 5 kilometrów ( kompance siadły stawy).Znowu nieprzespane noce mam i dlatego więcej czasu na szycie .Żeby nie było mi tak smutno zrobiłam kilka  kolorowych króliczków . Za oknem pada śnieg  0_o a ja już mam go serdecznie dość. Krokusy ,żonkile i szafirki powschodziły mi cudnie a tu mróz i to nie byle jaki -15 .........o matko i córko- Wiosno przyjdź wreszcie!




no i jeszcze aniołek na specjalne zamówienie .
pozdrawiam cieplutko odwiedzających i dziękuję :)


środa, 6 marca 2013

Króliczki Maileg ,Tilda ...... jak kto woli :)

Króliczki, ach! Te króliczki! Mają takie śliczne policzki! Oczy mają, jak perełki, wzrostem są jak małe pchełki! Przednie łapki delikatne, tylne silne - lecz przydatne! Robią salta i podskoki, szybkie "rajdy", oraz "kroki"! Noski małe, ruszające są... no... WPROST URZEKAJĄCE! A ich długie, piękne uszy słodzą serce w mojej duszy!
(wiersz zapożyczony z neta)
królisie w sweterkach :)